Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Biuletyn Informacji PublicznejElektroniczna Skrzynka PodawczaMonitor PolskiDziennik UstawElektroniczny Dziennik Urzędowy Województwa Świętokrzyskiego
Znajdujesz się w:
Powiadomienia SMS
Aby otrzymywać informacje SMS, dopisz swój numer telefonu komórkowego.
- dopisz - wypisz
Historia
 

 

"Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej podobwód "Chryzantema" Chmielnik"
- tablica w Kościele w Chmielniku

 

  • Plan Chmielnika - XX lecie

  • Historia Banku Spółdzielczego w Chmielniku [pobierz]

 

HISTORIA CHMIELNIKA

Miasto leży na 20045`30` długości geograficznej wschodniej i 50037`18` szerokości geograficznej północnej, na wysokości 240 m n.p.m. Obecnie Chmielnik to nazwa topograficzna, związana z kulturą agrarną i oznacza miejsce uprawy chmielu niezbędnego przy warzeniu piwa. W zapisach źródłowych notowana jest ona w postaciach: Chmielik , Chmelik , Chmelick , Chmyelik , Chmyelyk , Chmyelnik i ostatecznie Chmielnik .

 Chmielnik w starych dokumentach

Chmielnik powstał na skrzyżowaniu ważnych w przeszłości szlaków handlowych: z Sandomierza przez Szydłów do Chęcin i Małogoszcza oraz z Krakowa przez Skalbierz, Pierzchnicę, Daleszyce, Bodzentyn do Iłży i Radomia.

Pierwsze ślady osady na tym terenie sięgają przedziału lat 2500-1800 p.n.e. Prawdopodobnie osada, datowana przez archeologów na XI w., należała do dóbr książęcych i wchodziła w skład kasztelani wiślickiej. Podlegała znacznie starszej parafii Gnojno, a po 1326r. została włączona do nowego dekanatu Kije. Prawdopodobnie w XIII w. dobra chmielnickie przeszły z rąk książęcych w posiadanie Odrowążów, stały się aż po XX wiek własnością prywatną.

Chmielnik jako miejscowość pojawia się w bardzo dramatycznym momencie historii Polski.
18 marca 1241 r., podczas najazdu Tatarów na nasze ziemie, na jego przedpolu (w okolicy Glinki i Skadli) „Chmielnicka” bitwa, uznana za jeden z większych bojów XIII-wiecznej Europy, opisywana była wielokrotnie zarówno w literaturze naukowej jak i artystycznej.

Spis inwentarza kościoła w Gnojnie z 1677 r. podaje, że miejsce bitwy nosiło nazwę Wesołe Pole i należało do folwarku Łagiewniki, potem do folwarku Kaczorów.

Chmielnik po raz kolejny odnotowany jest w historii w 1295 i w następnym roku, w związku z kolejnymi najazdami Litwinów. W latach 1347-48 pojawia się postać Wernera z Chmielnika, kanonika krakowskiego, a w 1348r..

Bernard z Chmielnika posłuje w imieniu króla Kazimierza Wielkiego i biskupa krakowskiego Piotra Fałkowskiego do papieża urzędującego wtedy w Awinionie. Kolejna wiadomość o osadzie pochodzi z 1354r., kiedy to konserwowano drewniany kościół p.w. Wszystkich Świętych lub Świętej Trójcy.

Miasto rozwijało się szybko. W 1573 r. płaciło zaledwie 3 floreny i 6 groszy. W 1591r. płaciło 6 florenów i 6 groszy, a szosem objęte było 42 budynki, funkcjonowało 3 szewców, po 2 rzeźników, krawców i kowali oraz bednarz, stolarz, piwowar i piekarz. Pracowało u nich 4 czeladników. W 1618r. ludność miasta liczyła ok. 250 osób, a w 1673-412.

Prawa miejskie Chmielnika

Miasto Chmielnik przywilej lokacyjny feria secunda pod Festum Sancti Floriani 1551 od dziedzica swego Jana Oleśnickiego pozostało i na zasadzie tego król Zygmunt August w Krakowie feria secunda post dominium lactore proxima tegoż roku prawa teutońskie mieszkańcom Chmielnika nadał.
Akt został nadany 9 marca 1551 roku, wg. informacji burmistrza – Franciszka Gnoińskiego – z 1820 roku akt ten miał miejsce 7 maja tego roku. Lokację potwierdził Stefan Batory 15 marca 1580r..
( źródło: S. Rogala, Chmielnik-miasto i gmina, Kielce 2003, s. 28)

Fundator miasta - Jan Oleśnicki - należał do gorliwych zwolenników reformacji. Chcąc założyć w Chmielniku zbór, doprowadził w 1552 r. do sprofanowania miejscowego kościoła. Kościół został oddany protestantom, a rolę plebana zaczął pełnić herezjata Franciszek, nauczający religii w duchu doktryny ariańskiej. Synowie Jana Oleśnickiego - Samuel i Mikołaj - wybudowali w mieście zbór i gimnazjum.


 

CMENTARZ WOJENNY W CHMIELNIKU

Cmentarz po lewej stronie szosy Chmielnik - Szydłów, wydzielony murem z cmentarza katolickiego. Założony jest na planie nieforemnego pięciokąta z dwiema alejkami krzyżującymi się na osiach kopca i jedną wokół niego. Na cmentarz prowadzi osobne wejście z bramką z żelaznych prętów. Naprzeciw wejścia kopiec ziemny, będący mogiłą żołnierzy austro - węgierskich, poległych w I wojnie. Kopiec na planie elisy (obwód ok. 45,5 m) z leżącym na wierzchołku betonowym krzyżem, u podstawy obudowany kamiennym murkiem. U stóp kopca lastrykowa płyta i trzy metalowe znicze. Po obu stronach alejki wejściowej kwatery ziemne w betonowych obramieniach: po lewej 5 kwater w jednym rzędzie, po prawej 7 kwater w dwóch rzędach. Z prawej strony kopca, po obu stronach alejki bocznej - 4 mniejsze kwatery i 4 mogiły z lat sześćdziesiątych.

Kwatery opatrzone betonowymi krzyżami przy których tabliczki z napisami:
ZBIOROWA MOGIŁA / ŻOŁNIERZY POLSKICH / POLEGŁYCH W WALCE O WOLNOŚĆ / I NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY / 1939 - 1945 ; nad napisem orzełek.

Spoczywa tu 95 żołnierzy armii rosyjskiej i 35 austro – węgierskiej poległych w 1914 i 1915 roku. Cmentarz założony w 1918 r. Po II wojnie światowej ogrodzony murem kamiennym. Na miejscu pochówków z I wojny światowej zlokalizowano częściowo kwatery żołnierzy polskich z 1939 r. oraz żołnierzy radzieckich ekshumowanych w latach pięćdziesiątych i przeniesionych na Cmentarz Wojsk Radzieckich w Kielcach. Z 1918 roku zachowany w pierwotnym stanie jest tylko kopiec.

Opracowanie: Krystyna Lagierska, Waldemar Fronczak
Źródło:http://www.polegli.tgcp.pl/miasto.php?lng=pl&m=211&order=n


 

"CHMIELNIK W LATACH 1939 - 1945"

Okres II Wojny Światowej i okupacji niemieckiej w naszym mieście był niezwykle tragiczną kartą w historii Chmielnika. Były to jedne z najgorszych dni dla społeczności miasta, które w sposób niezatarty odcisnęły swoje przerażające pięto na dziejach miasta. Poniżej staram się przedstawić te straszne dni w formie ogólnego obrazu wydarzeń z czasów hitlerowskiej okupacji. Do opisania tych wydarzeń w całości posłużyłem się wyłącznie materiałami archiwalnymi, które znajdują się w Archiwum Państwowym w Pińczowie i Kielcach.
Opracował Piotr Krawczyk
[ krawp@o2.pl ]

1. Opis wydarzeń wrześniowych 1939 roku.

a) Mobilizacja.
Mobilizacja powszechna, ogłoszona na terenie miasta Chmielnika w dniu 31 sierpnia 1939 roku przyjęta została przez ludność bez zaskoczenia i ze spokojem. Powołanie większej ilości rezerwistów na ćwiczenia wojskowe od marca do sierpnia 1939 roku, przetrzymywanie tych ludzi w oddziałach wojskowych przez czas dłuższy, a także informacje prasy i wiadomości radiowe o dążeniach agresywnych Niemiec i negatywnym stanowisku w tej sprawie Rządu Polskiego doprowadziły ludność do świadomości o nieuniknionej wojnie z Niemcami. Z chwilą otrzymania wiadomości o dokonaniu agresji przez Niemcy na Polskę, ogłoszona mobilizacja stała się popularną dla wszystkich mieszkańców. Osoby podlegające mobilizacji ochoczo odjeżdżali do swych jednostek wojskowych. Mobilizacja na terenie miasta odbywała się w należytym porządku.

b) Zarządzenia władz.
Zarządzenia władz oprócz charakteru o świadczeniach na rzecz wojny, zawierały także pouczenia o zachowaniu się ludności w czasie przelotów jak i nalotów samolotów, samoobrony biernej. Zarządzenia te ludność przyjmowała chętnie do wiadomości i dawała im posłuch. Zarządzenia władz, oraz informacje radiowe i prasy już w drugim dniu wojny ludność przyjmowała z zastrzeżeniami, gdyż informacje te nie były zgodne z informacjami ludności emigrującej z terenów zachodnich na wschodnie, a informacje ludności okazały się dokładniejszymi. Skutek tego był taki, że ludność dawała wiarę informacjom pochodzącym od ludności napływającej, tracąc wiarę w zarządzenia władz, a to potwierdziły godziny następne, gdy tak miejscowe, jak i powiatowe władze państwowe i urzędy ewakuowały się w sposób cichy, nie podając tych wiadomości ludności.
Bez względu na to, że ludność pozbawiona została koniecznej opieki i pozbawiona wiarogodnych informacji, ludność ta odniosła się do powagi wytworzonej sytuacji z całym spokojem i zrozumieniem, i zajęła stanowisko wobec zbliżającej się okupacji niemieckiej z godną postawą.

c) Nastroje ludności.
Przez okres poprzedzający wybuch, jak i przez okres 2 dni trwania wojny nastroje ludności były w normie. Posłuch w wykonywaniu zadań był przestrzegany. Ludność zdecydowanie zajmowała stanowisko pozytywne w wykonywaniu zadań, jak i w przygotowywaniu się do obrony biernej w wypadku nalotów. Aczkolwiek zarządzenia władz, jak i wiadomości z prasy i radia nie przynosiły wiadomości pozytywnych z terenu działań bojowych, nastroje były spokojne. Gdy pod wieczór drugiego dnia trwania wojny (sobota - 1 września 1939 r.) napłynęły tu na samochodach, wozach i pieszo masy ludności śląskiej z terenów zachodnich, oraz podawane przez tą ludność informacje o wkroczeniu i parciu w sposób niepowstrzymany w granice państwa Polskiego, w kierunku wschodnim, armii niemieckiej, słabego oporu armii Polskiej, niszczeniu przez Niemców ludności i mienia, spowodowały podniecenie i zamieszanie wśród ludności miejscowej. Zamieszanie to, oraz napływ dużej fali uchodźców spowodowało brak środków żywności i materiałów pędnych, a to pociągnęło zwyżkę cen, gdyż z powodu ogólnego zamieszania nie było też dostaw do miasta. Istniejących wówczas 27 piekarń, pracując bez przerwy, nie mogły nadążyć w wypieku chleba.

d) Ucieczka na wschód.
Wiele osób, które posiadały związki biograficzne z Ziemią Chmielnicką, zginęło na terenie byłego Związku Radzieckiego, między innymi:
Józe f Aleksander Bicz – nauczyciel, kierownik szkoły w Śladkowie Dużym
Stanisław Baran – ur.w Grabowcu, st.przod. w Radomiu
Stanisław Drzewiecki, ur. w Jasieniu, st.post. w Ząbkowicach
Julian Koźbiał, ur. w Suskrajowicach, poster. w Górze Puławskiej
Bolesław Markiewicz, ur. w Pierzchnicy, komendant posterunku w Piotrkowicach
Mieczysław Olszewski, ur. w Chmielniku
Stanisław Pawelec, ur. w Kikowie, przod. Posterunku w Chmielniku
Stanisław Stachowicz, ur. w Chmielniku komendant posterunku w Chudelku, woj. Wołyńskim
Szczepan Stradowski, ur. w Chmielniku, st. Poster. w Czeladzi
Roman Szczukiewicz, ur. w Chmielniku
Stanisław Tomczyński, ur. w Chmielniku, st. Poster. w Toruniu
Julian Angielski, ur. w Chmielniku, st. Poster. w Lubomlu, woj.wołyńskie
Jan Alfred Pilecki h. Leliwa, ur. w Lubanii, ziemianin oficer rezerwy WP
Paweł Śliwiński, ur. w Kotlicach, st. Szer. KOP
Feliks Gawryś, lekarz internista, pracował w Chmielniku
( na podstawie Rogala S, Chmielnik-miasto i gmina, Kielce 2003, s.84-85)

Ludność miejscowa widząc paniczną ucieczkę ludności śląskiej z terenów zachodnich ku wschodowi, uzyskawszy informacje o mordowaniu przez Niemców ludności Polskiej, szczególnie mężczyzn, słysząc huk dział i wystrzały karabinów maszynowych i widząc swobodne loty samolotów niemieckich, widząc ewakuowanie się władz i urzędów, przysłuchując się także komunikatom wojennym, audycjom radiowym o przesuwaniu się zdolnych do broni na wschód, przejęta została trwogą. Z tych też powodów w nocy z 3 na 4 września 1939 roku więcej niż 75% ludności (na około 9.000 mieszkańców) opuściła swój dobytek i mienie, kierując się ku wschodowi. Gdy jednak ludność ta już w dniu 4 września wyprzedzona została przez czołgi niemieckie, znaczna część mas uciekających powróciła do swych mieszkań, nieznaczna tylko część ludności (około 1000 osób) powędrowała ku wschodowi, szczególnie młodzież żydowska. Z pośród tej grupy ludności wiele osób nie powróciło, osiedlając się bądź na Wołyniu, względnie w Małopolsce wschodniej, bądź też wyemigrowało do Związku Radzieckiego.

e) Walki i przemarsze wojsk na terenie miasta.
Walk na terenie miasta nie było w czasie wkraczania armii niemieckiej. Ostatni oddział armii Polskiej, jaki był na terenie miasta widocznym składał się z 3 - 4 armat i około 50 ludzi, zdążający ku wschodowi.
Armia niemiecka wkroczyła do miasta Chmielnika około 16:30 dnia 4 września 1939 roku. Najpierw dwa czołgi, jeden od strony Buska, drugi od strony Pińczowa. Z czołgu, wjeżdżającego do miasta, od strony Pińczowa około godziny 5 po południu zabity został Chaim-Wolf Moszkowicz, syn Jankla, lat 24 liczący z zawodu stolarz, pełniący z bronią w ręku straż obywatelską. Pochowany został na cmentarzu żydowskim. Po ostrzelaniu miasta przez te czołgi nastąpiła krótkotrwała przerwa, około 3 godzin wynosząca. Tegoż dnia, około godziny 19 - 20 wkroczyły do miasta masy czołgów, samochodów, artylerii i piechoty niemieckiej. Armia ta nie mając żadnego powodu ani ze strony ludności cywilnej, ani też oddziałów wojskowych Polskich, gdyż tych nie było, tegoż dnia dokonała spalenia: jednego budynku mieszkalnego dom braci Zawieruchów, piece wapienne braci Kaufman i Szlamy Ptasznika. W nocy z 4 na 5 września wojskowe bandy hitlerowskie wyciągnęły z domów 14 osób narodowości żydowskiej i miejscowego prefekta publicznych szkół powszechnych ks. Władysława Kwiecińskiego i umieściły ich przymusowo w żydowskim domu modlitwy "Tora", przy ul. Sienkiewicza gdzie tych ludzi zamknięto i postawiono wartę wojskową. Następnie podpalono ten budynek oblewając płynem łatwopalnym. Z tego płonącego budynku uratował się jedynie Prefekt ks. Kwieciński Władysław, wyskakując oknem z wysokości około 3-ch metrów na sąsiednie podwórko i zbiegł pod gradem kul, myląc hitlerowców. Pozostałe osoby narodowości żydowskiej zostały spalone, bądź też zostały zabite w czasie próby ucieczki. W ten sposób śmierć ponieśli mieszkańcy miasta Chmielnika: Berek Trombecki, Joel Unger, Wajl Szmul-Elja, Goldsztajn - krawiec, dwaj rabini z Chęcin, Margules i inni nieznani z nazwisk. W ten sposób też został spalony budynek, w którym mieściły się biura Gminy Wyznaniowej Żydowskiej. Tegoż dnia zabity został Stanisław Grusiecki przy ul. Mickiewicza na swym podwórku tylko z tego powodu, że stał i przyglądał się przechodzącym oddziałom wojskowym niemieckim. Wieczorem tegoż dnia zostało rozbitych i zrabowanych przez Niemców około 50 sklepów żydowskich.
Następnymi ofiarami byli dwaj młodzi Polacy niewiadomego nazwiska, w wieku wojskowym od 22 do 25 lat, których hitlerowcy zastrzelili na ul. Mrucza w dniu 5 września. Zwłoki tych ludzi pochowane zostały na cmentarzu katolickim w Chmielniku.

f) Straty w ludziach i szkody, wyrządzone działaniami wojennymi.
W roku 1939 jak wspomniano wyżej działań bojowych na terenie miasta Chmielnika nie było. Nie było też i w czasie późniejszym żadnych działań. Nie mniej, na skutek bombardowania miasta przez lotnictwo Radzieckie w nocy z 7 na 8 września 1944 roku (nalot trwał 8 godzin) zniszczonych zostało, wskutek bombardowania i spalenia od bomb 15 budynków mieszkalnych, z osób natomiast zginęła 1 kobieta.
W czasie trwania okupacji niemieckiej od 4 września 1939 do dnia 13 stycznia 1945 roku, straty na skutek działań bojowych, rabunkowo-niszczycielskiej gospodarki niemieckiej miasto Chmielnik poniosło następujące straty osobowe i materialne:
Straty osobowe wyrażają się cyfrą około 12.000 ludzi, a to tak ludności Polskiej, jak i Żydowskiej łącznie. Ogólnie straty w ludziach przedstawiają się następująco:

  1. Aresztowanych 264 osób.
  2. Zamordowanych 10.396 osób.
  3. Wywiezionych na roboty przymusowe 1695 osób.
  4. Skierowani do obozu i więzień 250 osób.
  5. Bezpośrednie działania wojenne 10 osób.
  6. Śmierć w skutek pobytu w więzieniach 124 osoby.
  7. Śmierć w skutek pracy przymusowej 451 osób.
  8. Śmierć w skutek ran, choroby, wycieńczenia, ukrywania się 370 osób.
  9. Prawdopodobne wypadki śmierci 90 osób.

Na terenie miasta Chmielnika przez Żandarmów i Gestapowców ze słynnym w tym czasie Hansem z Buska i Geierem z Kielc zostali zabici (m.in.):

  1. Chmielewska Małgorzata, lat 64, żona Andrzeja, z Chmielnika, zabita została przy ul. Bocznej w domu pod Nr. 13 w grudniu 1942 r.
  2. Ślusarski Jan, lat 52, syn Michała, mieszkaniec miasta Chmielnika - ul. Polna 30, zabity został na ulicy Bocznej naprzeciw nieruchomości Franciszka Borka w grudniu 1942 r.
  3. Białowąs Jan, zam. ul. Pińczowska 28, lat 56 liczący, zabity został w dniu 9 maja 1943 roku na własnym podwórku.
  4. Pawełkiewicz Wiktor, syn Michała, lat 26, zabity został na podwórzu nieruchomości przy ul. Starobuskiej 12 w dniu 8 października 1942 roku. Zastrzelenia dokonał żandarm Krauze.
  5. Rogala Teofil, lat 26, zabity w dniu 9 maja 1943 r. przy ul. Szkolnej (dawnej Suliszowskiej) na polu Stradowskiego Romana.
  6. Osak Zdzisław, lat 26, zabity został w styczniu 1945 r. na nieruchomości Rynek 22 na podwórzu.
  7. Brela Antoni, lat 60, dozorca targowicy z Chmielnika, zabity został dnia 17 marca 1944 roku przed domem miejskim na targowicy zwierzęcej przy ul. Szydlowskiej Nr. 44, zastrzelił go żandarm Krauze.
  8. Gronek Władysław, lat 32, pracownik Oddziału Społem w Chmielniku, zabity został 6 września 1942 r. przez żandarmów z Kielc na placu przy ul. Polnej.
  9. Wrzesień Marian, syn Romana, lat 16, zabity w listopadzie 1942 r. na strychu domu Rynek 18.
  10. Kozera Franciszek, lat 62, rolnik, Rokicie 1, zabity we własnym mieszkaniu w marcu 1943 r.

Zwłoki wszystkich wymienionych wyżej spoczywają na cmentarzu katolickim w Chmielniku, gdzie pochowane zostały przez rodziny zamordowanych.
Niezależnie od tego w Chmielniku zostali zabici mieszkańcy z innych okolic o nieznanych imionach i nazwiskach, a to (m.in.):

  1. W maju 1943 r. zabity został 1 mężczyzna około 26 lat i pochowany na polu parafialnym w Chmielniku, przy ul. Pińczowskiej.
  2. W końcu czerwca 1943 r. zabity został 1 mężczyzna niewiadomego nazwiska zastrzelony i pochowany został na polu parafialnym przy ul. Pińczowskiej.
  3. W marcu 1943 r. przywiezionych zostało przez żandarmów z Kielc 16 mężczyzn nieznanych z nazwiska i z okolic na cmentarz żydowski przy ul. Mrucza (nowy) i tam zostali zastrzeleni i pochowani. Zwłoki tylko kilku zostało zabranych przez rodziny.
  4. W lecie 1943 r. (około połowy lipca) zostało zatrzymanych przez żandarmów 3 mężczyzn, podających się, że pochodzą z Tarnowa. Jeden z nich odwieziony został do Buska przez żandarmów, dwaj zaś ostatni zostali zabici i pochowani na polu parafialnym przy ul. Pińczowskiej.

Na innych terenach zabici zostali następujący mieszkańcy miasta Chmielnika (m.in.):

  1. Henryk Maciejowski, syn Lucjana, zabity 15 grudnia 1943 r. w lesie w Zreczu na Malinku przez gestapo Kieleckie.
  2. Stradowski Roman, lat 46, kierownik szkoły, zabity został przez gestapo Kieleckie w Zreczu na Malinku 15 grudnia 1943 r.
  3. Stradowski Jerzy, syn Romana, ur. w 1925 r., zamordowany został 21 listopada 1943 r. w lesie Wełecz.
  4. Drozdowski Kazimierz, lat 40, syn Antoniego, nauczyciel, zamordowany został w lesie Mikułowice 3 grudnia 1944 r.
  5. Pakosiński Edmund, lat 32, urzędnik Zarządu Miejskiego, zamordowany został 3 grudnia 1944 r. w lesie Mikułowice.
  6. Gorgorz Jerzy, magister prawa, lat 36, zamordowany 27 listopada 1943 r. w lesie Lisów.
  7. Michalska Bronisława, lat 58, zamordowana w grudniu 1944 r. w lesie Kotki.
  8. Kuczmierczyk Karol, lat 55, urzędnik Zarządu Miejskiego, zamordowany został 27.listopada 1943 r. w lesie Lisów.
  9. Krzyżkiewicz Tadeusz, syn Andrzeja, aresztowany dnia 17 listopada 1943 r. zamordowany został w niewiadomym miejscu w 1943 roku.
  10. Stradowska Maria, lat 42 i jej syn Wacław, lat 21 liczący, zostali rozstrzelani w Kielcach dn. 23 grudnia 1943 r.
  11. Gudwański Jan. Lat 53 i Janecki Roman lat 24, aresztowani i osadzeni w więzieniu w Pińczowie, zmarli tam skutkiem męczarni w końcu czerwca 1941 roku.
  12. Kozera Franciszek, lat 25, zamordowany w 1943 r. w Kielcach.
  13. Stradowski Sylwester, lat 50, zamordowany został w końcu 1943 roku w Skarżysku.
  14. Cichoński Roman, lat 19, rozstrzelany został 15 czerwca 1942 r. w Kobierzynie.
  15. Lach Piotr, lat 43, zabity został 12 stycznia 1945 r. w czasie próby ucieczki w Kołaczkowickim lesie.
  16. Śledzik Jan, lat 53, żona jego Stanisława, lat 50, córka ich Kazimiera, lat 25 i córka Halina, lat 17 (razem 4 osoby), zabici zostali 30 października 1944 r. w lesie Kotki.

Straty materialne przedstawiają się następująco: Zniszczono przez rozbiórkę, pożary i w skutek nalotów 178 budynków mieszkalnych i 164 budynki gospodarcze oraz uszkodzonych zostało 185 budynków mieszkalnych i 56 gospodarczych prywatnych. Nad to uległy spaleniu: gmach średniej szkoły zawodowej; oraz gmachy prywatne zajmowane przez: Zarząd Miejski i Urząd Pocztowy. Wśród przemysłowych obiektów zniszczone zostały: 4 wytwórnie mydła i świec; 7 garbarń; 1 tartak parowy; 1 piec wapienny; 2 młyny kołowe wodne; 1 elektrownia miejska, wraz z całą siecią uliczną; 3 warsztaty stolarskie mechaniczne; 6 olejarni mechanicznych o napędzie ręcznym; około 700 zakładów handlowych (sklepów); około 600 warsztatów rzemieślniczych. Ogólna suma strat 2.150.000 zł wartości przedwojennej.

2. Życie pod okupacją niemiecką.
Miasto Chmielnik do wybuchu wojny liczyło blisko 9.000 mieszkańców. Ludność tego miasta wzrosła, w wyniku wysiedlenia z terenów zachodnich jak i wysiedlania Żydów do 1942 roku do liczby ponad 15.000. Z ludności tej:
Niemcy wysiedlili 6 października 1942 roku i w dniach następnych do stycznia 1943 roku ludności żydowskiej ponad 11.000 osób. W czasie wysiedleń zabitych zostało na miejscu Żydów około 200 osób. Z ludności Polskiej zabitych zostało ponad 70 osób. Za działalność polityczną zostało aresztowanych i część wywiezionych do obozów koncentracyjnych (Kulczycki, Pytko, Tomasz Gołębiowski i inni) około 10 osób. Na roboty przymusowe do Niemiec zabranych zostało około 1695 osób. Żydowskich robotników rolnych na roboty rolne do Niemiec nie wywożono. Wybieranie robotników odbywało się za pomocą rekrutacji, przeprowadzonej za pomocą wezwań, oraz łapanek nocnych i dziennych. Sposób transportu, rozmieszczenia w Niemczech i traktowanie robotników tam nie jest znane.
System kartkowy. Przydziały żywnościowe dla: 1. Polskiej ludności cywilnej. Przydziały żywnościowe otrzymywali tylko pracujący w zakładach pracy, oraz starcy ponad 65 lat. W roku 1939-tym przydziałów nie było. W latach 1940 - 1944 przydziały te składały się z chleba, cukru, marmolady, mięsa, mydła, obuwia i tekstyliów. Starcy tych przydziałów oprócz chleba i cukru nie otrzymywali. 2. Ludności żydowskiej, obywateli polskich w roku 1939, jak i latach 1940 - 1942 nie otrzymywała żadnych przydziałów. W latach 1940 i 1942 ludność ta otrzymywała bardzo skąpe ilości chleba i mydła.

3. Szczegóły dotyczące tępienia ludności Żydowskiej.
Ludność Żydowska do wybuchu wojny w 1939 roku liczyła od 5.700 do 5.900 osób. W czasie wojny na wskutek napływu uchodźców ludność ta wzrosła do liczby około 12.000 osób. W czasie trwania okupacji zostało zabitych i wysiedlonych przez Niemców około 11.500 osób, przy życiu pozostało około 500 osób, obecnie jednak tu niezamieszkałych.
Wśród społeczności żydowskiej w okresie od 1939 do 1943 roku Niemcy dokonali mordów (m.in.):

  1. Dnia 12 stycznia 1942 r. na podwórzu ul. Furmańskiej 1 zamordowano: Sylman Hinda, Sylman Mania, Rafalowicz Estera, Lipka Fajwel, Mentlikowie Mania, Tabua i Majlich.
  2. Dnia 12 stycznia 1943 r. w mieszkaniach ul. Poprzecznej 6 zabito 5 osób: Kaufman Laja, Osja Mendel i inni.
  3. Dnia 5 grudnia 1942 r. na podwórzu szkoły zawodowej ul. Strumykowa zabito Zylberberga Lejbusa.
  4. Dnia 12 stycznia 1943 r. na podwórzu szkoły zawodowej przy ul. Strumykowej zabity Grosman Josek i syn jego Berek.
  5. Dnia 12 stycznia 1943 r. na podwórzu ul. Furmańskiej 1 zginęli Pasternak Rywka i Horowicz Chana.
  6. Dnia 12 stycznia 1943 r. na ul. Buskiej naprzeciw Krzyży tuż przy ul. Polnej zabito Podstolska Brandla i Chana.
  7. Ul. Strumykowa w różnych okresach zginęli Pasternak Moszek, Mały Becałel oraz inni o niewiadomych danych.
  8. Dnia 7 października 1942 r. w bramie domu na ul. Furmańskiej 3 zabito Moszkowicz Abram, stolarz.
  9. W 1943 r. na podwórzu ul. Szydłowskiej 15 zabito 5 osób: 3 Kukiolków i 2 Pasternaków.
  10. Dnia 6 października 1942 r. przed domem na ul. Mostowej 7 zabito Tyzon Dawida, właściciela domu.
  11. W 1943 r. na chodniku przed domem na ul. Bocznej 14 zginął Zaleman Szmul, prezes gminy żydowskiej.
  12. Dnia 6 października 1942 r. na Rynku blisko studni przed domem Nr. 22 zastrzelono Żyda staruszka o niewiadomych danych.
  13. Dnia 6 października 1942 r. na Pl. Kościuszki w rynsztoku przed domem Nr. 12 na rogu do ul. Piekarskiej zginęła 1 żydówka zabita 6 strzałami.
  14. Dnia 6 października 1942 r. na podwórzu przy ul. Starobuskiej 12 zginął Rozenblum Herszel, starzec.
  15. Dnia 12 stycznia 1943 r. na ul. Bocznej przez podwórzem dawnego Zarządu Miejskiego zginęła Kaufmanowa Ruchla.

W okresie okupacji niemieckiej w Chmielniku istniało Getto Żydowskie. Rozmiary getta obejmowały całe miasto Chmielnik z wyłączeniem ulic przyległych bezpośrednio do pól. Getto zostało założone w pierwszej połowie 1941 roku. Getto zostało zlikwidowane w marcu 1943 roku. W getcie byli wyłącznie Żydzi z miasta Chmielnika i innych miast Polski. W getcie w październiku 1942 roku było około 13.000 osób. Przez getto podczas jego istnienia przeszło około 13.250 osób. Podczas likwidacji getta, wszystkie osoby w czasie od 6 października 1942 r. do marca 1943 r. zostały wywiezione w nieznanym kierunku, część zabito. W getcie więźniów używano do różnych robót i poza gettem, przeważnie do robót drogowych. Warsztatów nie było. Cała ludność żydowska skazana była na samo wyżywienie się. Niemcy środków żywności nie dostarczali. W getcie była specjalnie dla Żydów izba chorych, występowały tam epidemie tyfusu. W czasie trwania getta zastrzelonych zostało około 350 osób ludności żydowskiej. Zwłoki pomordowanych pochowane zostały: około 250 osób na cmentarzu żydowskim, około 100 osób na cmentarzu starym katolickim.
Akcje wysiedlenia ludności żydowskiej przeprowadziła Żandarmeria i gestapowcy (żołnierze noszący na czapkach trupie głowy). Niemcy często rozstrzelali żydów przed dniem wysiedlenia, które odbyło się 6 października 1942 roku. Ludność żydowska zachowywała się biernie i obojętnie. Wysiedlenie 6 października poprzedzone zostało otoczeniem miasta gestapowcami i policjantami, ludność żydowska wezwana została przez Niemców do zebrania się na targowicy zwierzęcej, skąd po dokonaniu rewizji ubrań przez Niemców i zabraniu ludności tej wszelkich posiadanych kosztowności - skierowana została ludność ta pieszo, częściowo tylko furmankami w kierunku na Chęciny. W tym dniu Niemcy zabili około 200 osób, a ponad 9.000 osób zostało wysiedlonych. Podczas 2-go wysiedlenia ludności żydowskiej, które miało miejsce 16 listopada 1942 roku wysiedlonych zostało około 700 osób w kierunku na Stopnicę. Podczas trzeciego wysiedlenia 10 grudnia 1942 roku wysiedlonych zostało około 200 osób w kierunku na Staszów. Ślad o tej ludności zaginął, ogromna część Żydów Chmielnickich została zamordowana w obozie koncentracyjnym w Treblince, gdzie do dziś znajduje się pamiątkowy kamień z napisem "Chmielnik". Aresztowania i wywożenia tak do obozów koncentracyjnych, jak i do prac przymusowych w Niemczech tej ludności nie były znane. Aresztowania następowały w różnym czasie. Aresztowań tych dokonywała miejscowa żandarmeria.

4. Kontrybucje i ciężary nałożone przez okupanta.
Kontrybucje do ludności polskiej nie były stosowane. W stosunku do ludności żydowskiej, reprezentowanej przez Gminę Wyznaniową Żydowską nakładane były kontrybucje 2 lub 3 razy w latach: 1940, 1941 i 1942. Wysokość tych kontrybucji nie jest znana dokładnie. Wedle szacunkowych obliczeń sięgają kwoty około 1.200.000 zł wartości przedwojennej.
Świadczenia rzeczowe były dotkliwe i obejmowały dostawę wszelkich płodów rolnych, świadczeń mięsnych i nabiału, a także siły roboczej i pociągowej. W okresie trwania okupacji niemieckiej świadczenia ściągnięte przez Niemców wynoszą około: zabranych około 250 sztuk rogacizny; zabranych około 100 sztuk nierogacizny; zabranych około 1000 sztuk drobiu, około 30.000 sztuk jaj; zabranych około 2000 kwintali zbóż chlebowych i pastewnych; zabranych około 10.000 kwintali ziemniaków; mleka około 90.000 litrów.
Ściąganie tych świadczeń odbywało się za pomocą Spółdzielni Rolniczo-Handlowej, mleczarni i innych punktów skupu, gdzie zobowiązani do świadczeń odstawiali produkty. W wypadkach oporu stosowane były przez Niemców ekspedycje karne i aresztowania do czasu wykonania świadczeń. Świadczenia pracy osobistej wynoszą około 1.000.000 dni roboczych pieszych i około 100.000 furmanek konnych.

5. Siła garnizonów niemieckich, kwaterujących w mieście.
W Chmielniku przez cały czas trwania okupacji niemieckiej mieścił się nieprzerwanie posterunek żandarmerii, który liczył około 8 - 12 ludzi. Nadto przybywały tu różne ekspedycje. Na posterunku żandarmerii skoncentrowana była też Policja Polska (granatowa). Niezależnie od żandarmerii znajdowały się w Chmielniku: Garnizon w liczbie około 200 żołnierzy w 1939 do marca lub kwietnia 1940 roku; Garnizon w liczbie około 300 żołnierzy w maju - czerwcu 1942 r.; Szpital wojskowy (niemiecki) od sierpnia do końca września 1944 roku; oraz Garnizon wojskowy od sierpnia 1944 do 12 stycznia 1945 roku w liczbie około 500 osób. Nazwy tych jednostek, jak i ich dowódców nie są znane. Również nie są znane cele pobytu tych jednostek. Skutki tych garnizonów, prócz szpitala, dla ludności były uciążliwe, szczególnie garnizon od sierpnia 1944 do stycznia 1945 r., którego żołnierze rabowali miejscowych rolników.


foto: Archiwum

6. Akcja samoobrony gospodarczej.
Zarządzenia na ogół nie były respektowane. Utrzymywał się tylko stan pozornego wykonywania. Nie respektowanie tych zarządzeń, akty sabotażowania i ukrywania dochodów przejawiało się ogólnie w ten sposób, że na świadczenia rzeczowe w wypadkach koniecznych oddawano tak zboże, jak bydło i inne produkty w gatunku najgorszym, ukrywane zostały pola uprawne jak i ilości płodów rolnych łącznie z obniżaniem ustalonych płodów rolnych. Ludność tworzyła pozory posiadania gospodarstw rolnych lub prowadzenia zakładów rzemieślniczych, a to w znacznym stopniu wpływało na zabezpieczanie się od pociągania do prac przymusowych. W identyczny sposób postępowała inteligencja, która starała się o pozorne zatrudnienie w postaci figurowania na liście zajęć i posiadania karty pracy, w rzeczywistości tak pierwsi jak i drudzy zajmowali się przemycaniem różnych towarów, co ułatwiało życie ludności miejscowej.

7. Udział w walce zbrojnej o odzyskanie niepodległości.
W tajnych organizacjach wojskowych i w organizacjach z wojskowymi organizacjami współpracujących było z miasta Chmielnika około 250 osób. Z organizacji tych poległo 23 osoby (Stradowski Roman, Stradowski Jerzy, Pakosiński Edmund, Gorgosz Jerzy, Maciejowski Henryk, Rogala Teofil, Drozdowski Kazimierz, Krzyżkiewicz Tadeusz, Kuczmierczyk Karol i inni).
Pierwsza grupa partyzancka, jaka formowała się na terenie miasta Chmielnika pozostawała pod dowództwem Romualda Śliwińskigo, pseudonim "Narcyz", ur. w 1908 r. w Pierzchnicy, zamieszkałego wówczas w Chmielniku, miało to miejsce na początku 1940 roku.
Od maja 1940 roku aż do wyzwolenia formowała się organizacja A.K., komendantami której byli na przemian: Stanisław Pucułek "Zrąb" i Tadeusz Olszewski "Mały".
Dnia 9 maja 1943 roku oddziały partyzanckie pod dowództwem Józefa Molisaka "Kruk" z Kołaczkowic, zorganizowane w sile około 120 ludzi usiłowały rozbroić posterunek żandarmerii niemieckiej w Chmielniku celem odbicia znajdujących się na tym posterunku aresztowanych partyzantów. Próba ta nie udała się na skutek wadliwego przecięcia połączenia telefonicznego i spowodowania przez to sprowadzenia przez żandarmerię w Chmielniku posiłków niemieckich z Kielc. Partyzanci wówczas wycofali się wprawdzie bez strat, lecz w wyniku strzelaniny jaka tu miała miejsce stracili życie: Białowąs Jan, Rogala Teofil i Starzecka Ostoja.
Akty sabotażowe na terenie miasta ograniczyły się do zdemolowania tablic niemieckich w sierpniu 1943 r.; ograbienia poczty w Chmielniku w czerwcu - lipcu 1941 r.; zabranie ze Społem 168 kwintali cukru, 50.000 sztuk papierosów.
W maju 1943 r. zastrzelony został przy ul. 1-go Maja (w lokalu fryzjera) policjant granatowy Stanisław W. Pozostający na usługach niemieckich.
Zabranie masła z mleczarni Drugnia, zabrani skór ze sklepu Froma, wódek i papierosów ze sklepów Opalińskiego i Woźniaka w Chmielniku.
Grupa A.K. na terenie miasta Chmielnika w końcowym swym rozwoju przed wkroczeniem Armii Czerwonej liczyła około 750 osób.
Oddziałom partyzanckim udzielana została pomoc przez miejscową ludność tak w odzieży, szczególnie w bieliźnie i produktach żywnościowych. Audycje radiowe słuchane były przez nieliczne zespoły, a następnie uzyskane stąd wiadomości, jak otrzymywane pisma kolportowane były w gronie mieszkańców. O sytuacji wojennej większa część mieszkańców posiadała informacje względnie dokładne.
Represje okupanta za ruch wyzwoleńczy pociągnęły za sobą utratę życia przez osoby wymienione wyżej, a także przez wywiezienie osób do obozów koncentracyjnych.

8. Straty kultury polskiej wyrządzone przez niemieckiego okupanta.
Niemcy zniszczyli całkowicie publiczną bibliotekę miejską, oraz bibliotekę Polskiej Macierzy Szkolnej. Również zniszczyli bibliotekę szkolną. Zniszczeniu uległy wszystkie urządzenia szklone poczynając od sprzętu a kończąc na pomocach naukowych. Archiwów i zbiorów sztuki nie było. Zniszczony został pomnik pamiątkowy, jaki istniał na mogile poległych w bitwie z Tatarami w XIII wieku. Budowli o wartości zabytkowej nie zniszczono.

9. Tajne nauczanie w okresie okupacji.
W czasie okupacji niemieckiej poza szkołą powszechną w zakresie przygotowania do szkół średnich, jak i na poziomie I - IV klasy nauczali: Iwański Bolesław, Pucułek Stanisław, Stradowski Roman, Kuczyński Aleksander, Szybajło, Zychowicze Bogdan i Alfreda, Dolnata, Nowak, Szlapiński Marian. Nauczanie odbywało się zmiennie, w lokalach prywatnych. Z nauczania korzystało około 30 osób. Młodzież ucząca się, jak również i rodziny prześladowań nie doznały. Z wykładowców ukrywali się Iwański Bolesław, Pucułek Stanisław, Dolnata i Nowak. Stradowski Roman został rozstrzelany przez Niemców.

10. Rola kościoła w czasie okupacji.
Kościół w czasie okupacji odegrał również bardzo ważną dla narodu Polskiego rolę. Działalność ta wykazywana była przez podtrzymanie ducha i nawoływanie ludności do wytrwałości. Zarządzenia władz niemieckich podawane były przez kościół tylko w formie odczytania zarządzenia bez komentarzy. Prześladowania nie było.

11. Działalność instytucji samopomocy społecznej w czasie okupacji.
Samopomoc społeczna na terenie miasta wykonywana była początkowo przez delegaturę PCK, a następnie do końca trwania okupacji przez Delegaturę Rady Opiekuńczej. Działalność tych instytucji była szeroka, a ludność miejscowa, szczególnie kupiectwo wykazało dużo hojności i zrozumienia dla tej akcji.

12. Opis przełomowych wydarzeń od daty wkroczenia Armii Czerwonej, aż do ustalenia się władz polskich.
Armia Czerwona wkroczyła do miasta Chmielnika dnia 13 stycznia 1945 r. o godzinie 14 - 15. Ludność nie była przygotowana do oporu, lecz nie przygotowała się też do ewakuacji, gdyż od pierwszych chwil rozpoczęcia przez Armię Czerwoną ofensywy z przyczółka posiadała informacje, że Niemcy nie zdążą przeprowadzić ewakuacji. Skutkiem też czego szukała tylko lepszych schronów na wypadek bombardowania miasta przez samoloty lub też od ognia dział. W momencie przełomowym udział lotnictwa był bardzo duży, lecz nie było bombardowania. Natomiast ogień artyleryjski i karabinów maszynowych był bardzo silny. Opór niemiecki na terenie miasta był nieznaczny, gdyż tylko bardzo słabo oddziały wycofywały się, a to pod osłoną kilku czołgów. Położenie ludności i jej nastroje były dobre. Znaczna część ludności na czas przełomowy schroniła się w podziemia kościoła parafialnego, reszta ludności ukryła się w znacznie mocniejszych niż kościelne podziemiach prywatnych. Ogień artyleryjski i karabinów maszynowych przed i w czasie bezpośredniego zdobywania Cmielnika przez Armię Czerwoną trwał około 2 godzin. Strat w ludziach nie było, spalony został dom narożny przy ul. Buskiej naprzeciwko Kościoła i Magistrat przy ul. Starobuskiej. Gdy umilkł huk dział i trzask karabinów maszynowych - szybkie kroki i głośnie okrzyki `hurra" wyprowadziła ludność miasta z piwnic i różnych podziemi, która witała żołnierzy i dzieliła się różnymi posiłkami.
Wkraczająca Armia Czerwona zastała na posterunku swej pracy Zarząd Miejski, składający się z obywateli miejscowych. Już następnego dnia 14 stycznia utworzona została Milicja Obywatelska. Przez okres 22 dni to jest do dnia 4 lutego 1945 r. komisaryczny burmistrz wykonywał zarząd miasta przy pomocy przedstawicieli Armii Czerwonej i Milicji Obywatelskiej. W dniu 4 lutego 1945 r. ukonstytuowała się Miejska Rada Narodowa i od tego czasu ukonstytuowały się władze polskie.


foto: Archiwum

Tomasz Biernacki
Newsletter
Jeżeli chcesz być informowany o aktualnościach w serwisie, podaj swój adres e-mail.
- dopisz - wypisz
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (e-mail) w celu subskrypcji newslettera. Jednocześnie informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych:
1. Państwa Administratorem Danych Osobowych jest (ADO) Gmina Chmielnik – Urząd Miasta i Gminy, Plac Kościuszki 7, 26-020 Chmielnik,
2. posiadają Państwo prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania,
3. podanie danych osobowych jest dobrowolne.
Facebook
GMINA CHMIELNIK Urząd Miasta i Gminy w Chmielniku, Plac Kościuszki 7, 26-020 Chmielnik, pow. kielecki, woj. świętokrzyskietel.: +48413542696, 413542066, 413542278, 413542576, 413543273, 413542181, fax: +48.413542278, email: umig@chmielnik.com, http://www.chmielnik.comNIP: GMINY 657-25-31-581 NIP Urzędu 655-00-05-460, Regon: GMINY 291009745, Regon Urzędu 000529054,Godziny pracy: poniedziałek-piątek 7:30-15:30. Rach. bankowy BS Chmielnik 07 8483 0001 2001 0000 0013 0004 lub w kasie Urzędu
   Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI